Odcinek 2 – „Wrzosowy zakręt”
Marek stał nieruchomo, a w jego oczach migotała mieszanka żalu, niepokoju i tajemnicy. Vera zrobiła krok w jego stronę. Cisza między nimi stała się przejmująca i nienaturalnie gęsta.
Vera poczuła się nieswojo.
– „Vera…” – powiedział Marek cicho. – „Nie odzywałem się przez te wszystkie lata, bo… tamtego dnia wydarzyło się coś, co zmusiło mnie do milczenia. Nie chciałem Cię wplątać w kłopoty ani narażać na niebezpieczeństwo. Wiem, że wyglądało to tak, jakbym się oddalił, ale nie miałem wyboru. Musiałem wymyślić powód do kłótni, żeby łatwiej mi było odejść.”
W dłoniach trzymał małą kopertę z delikatnym rysunkiem wrzosu – tym samym, który kiedyś z nudów kreślił na rogach zeszytów. Co też mogło w niej być?

Vera poczuła, jak gniew związany z odrzuceniem miesza się z niedowierzaniem i dawno stłumionym żalem. Po latach przywykła do myśli, że Marek wyjechał… w końcu w jej życiu zaczynało być dobrze. Ale teraz wszystko wróciło z podwójną siłą.
W jej głowie pojawiły się obrazy sprzed lat – wspólne spacery przez wrzosowiska, śmiech, niedokończone rozmowy, niedopowiedziane słowa. Marek nagle zerwał z nią kontakt. Z dnia na dzień postawił między nimi wysoki mur nieufności i pytań bez odpowiedzi.

Vera zrozumiała teraz, że wymyślił powód do kłótni. Był to drobny, pozornie błahy incydent, który miał usprawiedliwić jego odejście, ukryć prawdziwe przyczyny milczenia i chronić ją przed tym, czego sama (jeszcze) nie mogła pojąć.
Ta przemyślana decyzja sprawiła, że przez lata myślała, iż została odtrącona, a prawda była zakryta cieniem tajemnicy, który teraz powoli zaczynał się rozjaśniać.
Teraz stoi przed decyzją:
1️⃣ Udawać, że nic się nie stało – odejść w milczeniu, zachować godność i pozory spokoju, dając sobie czas na decyzję lub kolejną reakcję Marka.
2️⃣ Spróbować wymusić reakcję poprzez prowokację – zadać niewygodne pytanie lub zrobić coś, co zmusi Marka do natychmiastowego ujawnienia prawdy.

Jak potoczyła się historia?
Na naszej grupie Zielonej Flory na Facebooku odbyło się głosowanie, w którym nasi grupowicze zdecydowali, jak mają potoczyć się dalsze losy Very. Większość wybrała pierwsze zakończenie – Vera postanowiła odejść w milczeniu, zachowując spokój i dając sobie czas na decyzję.
Jeśli chcesz mieć wpływ na kolejne decyzje i zobaczyć następny odcinek wcześniej, dołącz do naszej społeczności lub zapisz się do newslettera.
Kolejne głosowanie już po premierze następnego odcinka.