Zielona Flora
Koszyk
Zamknij
Kontynuuj zakupy ZAMAWIAM
suma: 0,00 zł
Ulubione produkty
Lista ulubionych jest pusta.

Wybierz coś dla siebie z naszej aktualnej oferty lub zaloguj się, aby przywrócić dodane produkty do listy z poprzedniej sesji.

Szukaj
Menu

Odcinek 3 – „Wrzosowy zakręt”

blog Zielona Flora
Cotygodniowa dawka eksperckiej wiedzy. Sprawdź czym dziś Cię zaskoczymy!

🌿 Odcinek 3 – „Wrzosowy zakręt”

Vera wpatrywała się w Marka, w jego oczy, w których drgało coś między winą a lękiem. Cyprysy wokół nich drgały na wietrze, a koperta w jego dłoniach zdawała się pulsować w rytmie jej przyspieszonego serca.

– „Nie możesz po prostu wrócić po latach i udawać, że nic się nie stało” – powiedziała cicho, ale stanowczo. – „Nie po tym, jak zniknąłeś bez słowa. Jeśli myślisz, że wystarczy kilka zagadkowych zdań i ta koperta, żeby wszystko naprawić… to się mylisz.”

Marek spuścił wzrok. Vera widziała, jak jego dłoń lekko drży, jakby ważył każde słowo, które miało paść.

– „Nie mogę mówić wszystkiego tutaj” – wyszeptał. – „Nie tylko o mnie chodzi.”

– „Więc o kim?” – uniosła głos. – „Kto jeszcze w to zamieszany?”

Marek zawahał się, a wtedy Vera zrobiła coś, czego sama się po sobie nie spodziewała – wyciągnęła rękę i wyrwała mu kopertę.

W środku było coś, czego się nie spodziewała: fotografia sprzed lat – ich dwoje jako dzieci na wrzosowisku, ale w tle stała trzecia osoba.

Dziewczyna o ciemnych włosach, której Vera nigdy wcześniej nie widziała.

Fotografia sprzed lat na tle wrzosowiska

– „Kim ona jest?” – zapytała lodowatym tonem.

Marek zbladł.

– „To... Flora Twoja siostra.”

Świat Very na moment zawirował. Serce zabiło jak uderzenie burzy.

– „Moja… siostra?” – powtórzyła. – „To jakiś żart?”

Marek potrząsnął głową.

– „Nie chciałem, żebyś dowiedziała się w ten sposób. Ale to właśnie przez nią musiałem zniknąć. Przysięgałem, że będę milczał, dopóki ona sama się nie odezwie. A teraz… wróciła.”

Emocjonalny kadr Very i Marka z kopertą

Vera czuła, jak grunt usuwa jej się spod stóp.

Nagle wszystkie niejasne wspomnienia, przemilczane rozmowy z matką, niepokój w spojrzeniach dorosłych – wszystko zaczynało układać się w chaotyczny, ale niepokojący obraz.

Kiedy Vera chciała zapytać o więcej, w oddali rozległ się dźwięk kroków. Spojrzeli w stronę ścieżki.

Ktoś szedł przez wrzosowisko.

Sylwetka kobiety w długim płaszczu zbliżała się powoli, a wiatr unosił pasma jej ciemnych włosów.

Marek cofnął się o krok.

– „To ona…” – powiedział tylko. – „Flora.”

Co zrobi teraz?

1️⃣ Zmierzy się z Florą od razu

2️⃣ Ukryje się i podsłucha rozmowę Marka z Florą

Sylwetka kobiety zbliżającej się przez wrzosowisko
 

Jak zakończył się ten odcinek?

Na naszej grupie Zielonej Flory na Facebooku grupowicze głosowali, jak mają się potoczyć dalsze losy. Większość wybrała pierwsze zakończenie – Vera postanowiła zmierzyć się z Florą od razu.

Chcesz mieć wpływ na kolejne zwroty akcji i zobaczyć następny odcinek wcześniej? Dołącz do społeczności lub zapisz się do newslettera.

Kolejne głosowanie po premierze następnego odcinka.

Komentarze do wpisu (0)

Holder do góry
Szablon Shoper Modern 3.0™ od GrowCommerce
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl