Zielona Flora
Koszyk
Zamknij
Kontynuuj zakupy ZAMAWIAM
suma: 0,00 zł
Ulubione produkty
Lista ulubionych jest pusta.

Wybierz coś dla siebie z naszej aktualnej oferty lub zaloguj się, aby przywrócić dodane produkty do listy z poprzedniej sesji.

Szukaj
Menu

Odcinek 4 – „Wrzosowy zakręt”

blog Zielona Flora
Cotygodniowa dawka eksperckiej wiedzy. Sprawdź czym dziś Cię zaskoczymy!

🌿 Odcinek 4 – „Wrzosowy zakręt”

Vera ukryła się za niskim pagórkiem. Każdy krok Flory po ścieżce przez wrzosowisko wydawał się donośniejszy niż w rzeczywistości. Flora nie miała pojęcia, że jej młodsza siostra ją obserwuje.

Flora była zupełnym przeciwieństwem Very. Emanowała spokojną dojrzałością – ciemne, długie włosy opadały jej na ramiona, a spojrzenie było głębokie i nieprzeniknione. Ruchy Flory były pewne, niemal majestatyczne, a każdy gest zdawał się przemyślany.

Nawet z tak dużej odległości czuła od niej lekki, subtelny aromat mandarynek. To zapach perfum matki. Ten sam, który kojarzyła z dzieciństwa.

Zobacz roślinę: Mandarynka (Citrus reticulata)

Flora stojąca na wrzosowisku, wiatr porusza jej włosy

Vera dorastała nieświadoma, że ma siostrę, a jej dzieciństwo wypełniały tylko wspomnienia i niedopowiedziane historie. Po śmierci rodziców trafiła pod opiekę przyjaciółki matki – Anny, kobiety ciepłej, ale stanowczej, która była jednocześnie mamą Marka.

Dzieci od pierwszego spotkania związały się ze sobą nierozłącznie – wspólne zabawy, pierwsze sekrety i długie rozmowy pod gwiazdami stworzyły między nimi coś więcej niż przyjaźń.

Wszystko zmieniło się jednak po felernej kłótni. Marek nagle zniknął z miasteczka, zostawiając Verę w poczuciu pustki i niezrozumienia. Od tamtej pory każdy kontakt, każda wspólna chwila wydawały się Verze odległym echem przeszłości.

Młoda Vera i Marek w dzieciństwie na tle wrzosów

Flora spojrzała Markowi w oczy, a jej ton był spokojny, lecz stanowczy:

– „Dotarłam do dokumentów własności naszego rodzinnego majątku – posiadłości Wrzosowce. Dom od pokoleń należał do rodu Zawadzkich, a teraz został przejęty przez nieuczciwego inwestora.”

Marek westchnął i odruchowo schował dłonie w kieszeniach:

– „Musisz w końcu powiedzieć o tym Verze…”

Flora i Marek rozmawiają na tle cyprysów i wrzosowiska

Vera wciąż ukryta za krzewem, czuła, jak serce bije jej w piersi niczym młot. Każde słowo Flory i Marka docierało do niej z niepokojącą wyrazistością.

Mieszanka złości, niepokoju i ciekawości drgała w chaotycznym tańcu emocji. Czuła się zdradzona, że tak długo żyła w niewiedzy, ale jednocześnie fascynowała ją siła i opanowanie starszej siostry. Każdy ruch Flory był teraz dla Very jak zagadka, a świadomość, że zaraz może wszystko się zmienić, paraliżowała jej oddech.

💭 Vera stoi teraz przed decyzją:

3️⃣ Oddala się na chwilę – potrzebuje czasu, by ochłonąć i przemyśleć strategię, a w międzyczasie obserwuje, co naprawdę dzieje się w posiadłości Wrzosowce.

4️⃣ Postanawia podążyć za Florą następnego dnia – zobaczyć, dokąd się uda i dowiedzieć się więcej o planach siostry, zanim podejmie konfrontację.

💬 Twój głos zdecyduje o dalszym losie Very – dołącz do naszej grupy na Facebooku i wybierz ścieżkę, którą podąży!

Vera ukryta za pagórkiem, obserwująca Florę i Marka z daleka
 

Twój głos zdecydował o dalszym losie Very

Na naszej grupie Zielonej Flory na Facebooku odbyło się głosowanie, w którym grupowicze wybrali, jak ma się potoczyć historia. Większość wybrała czwartą ścieżkę – Vera postanowiła podążyć za Florą następnego dnia, aby dowiedzieć się więcej o jej planach.

Chcesz mieć wpływ na kolejne wydarzenia? Dołącz do naszej społeczności lub zapisz się do newslettera, by otrzymywać kolejne odcinki wcześniej.

Kolejne głosowanie odbędzie się po premierze następnego odcinka.

Komentarze do wpisu (0)

Holder do góry
Szablon Shoper Modern 3.0™ od GrowCommerce
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl